piątek, 10 lutego 2017

2. Farbowanie po raz pierwszy

Farbowanie po raz pierwszy, ale już od razu kilka kolorów i odcieni. Wszystko za pomocą naturalnych barwników. Troszkę poczytałam w internecie, troszkę sama kombinowałam i wyszło tak, jak poniżej. Sznurek bawełniany, biały, zwijany w mniejsze motki i wkładany bezpośrednio do małych słoików z wywarem (zalewałam jedynie wrzątkiem i stało to tak z motkiem w środku kilka godzin).

Tutaj sama kurkuma, krócej i dłużej trzymana. Przejścia kolorystyczne biorą się z takiego właśnie zwinięcia motka przed włożeniem do barwnika.


Czarna porzeczka


Hibiskus


Czerwona porzeczka


Czerwona porzeczka + czarna


A taki piękny odcień zieleni wyszedł mi poprzez zmieszanie kurkumy z czarną porzeczką.

Takie początki z farbowaniem, jeśli ktoś ma już z tym doświadczenie będę wdzięczna za rady :) Na pewno jeszcze nie raz do tego wrócę, bo wciąga strasznie :)

1 komentarz:

Szablon stworzony przez Arianę | Technologia Blogger | X X