Już myślę nad następnymi projektami, ale to pewnie przez te chwilowe ciepło i powiew wiosny. A tak już drugi dzień siedzę, tkam, popijam litrami herbatę z syropem z pędów sosny i słucham audiobooków.
sobota, 18 lutego 2017
4. Praca wre
Dawno już nie miałam takiego zapału do pracy. Trochę wolnego czasu, zapas włóczek w ilości 3 kilo! i można tkać :) Nie obeszło się jednak bez zmian, kwiaty miały być różowe, ale ostatecznie padło na czerwień. I myślę, że słusznie, bo ładnie się odcina od beżowego tła.
Już myślę nad następnymi projektami, ale to pewnie przez te chwilowe ciepło i powiew wiosny. A tak już drugi dzień siedzę, tkam, popijam litrami herbatę z syropem z pędów sosny i słucham audiobooków.
Już myślę nad następnymi projektami, ale to pewnie przez te chwilowe ciepło i powiew wiosny. A tak już drugi dzień siedzę, tkam, popijam litrami herbatę z syropem z pędów sosny i słucham audiobooków.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zapowiada się piękna praca! Mocno kibicuję!
OdpowiedzUsuń